Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1161 postów 167 komentarzy

PREZYDENT

Czerwony Korsarz z Gdańska - Od sierpnia 2014 r. prowadzę redakcję POMORSKIEJ TELEWIZJI NARODOWEJ, którą to z mojego pomysłu pomógł mi założyć EUGENIUSZ SENDECKI. Od 2006 roku jestem Prezydentem założonej przeze mnie www.fundacja - slawpol.eu w strukturach której działa

NOWY ROSYJSKI HELIKOPTER POKAZAŁ SWOJE ZĘBY

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Marynarka rosyjska wzbogaciła swój potencjał o nowy specjalny helikopter.!?Jest to maszyna , która sprawdziła się w Syrii.Tam zostały te latające zabójcze machiny przetestowane.Wcześniej popłynęły one tam na okręcie ADMIRAŁ KUZNIECOW...

 "Shark" pokazał swoje zęby

 
 
 
Ka-52K Katran
Ostatnie rozpoznanie ataku śmigłowca Ka-52K "Katran" (Katran - rekin z rodzaju rodziny spiny rekinów katranovyh) zanotował udany lot testowy w ramach kampanii na Morzu Śródziemnym, przewoźnik ciężkich samolotów "Admirał Kuzniecow".
 
Jak stwierdził dowódca krążownika, kapitan pierwszej rangi Siergiej Artamonov po powrocie z podróży do Morza Śródziemnego. Według niego, "potencjał helikoptera wchodzi jako składnik bardzo dużego  lotnictwa morskiego." Rzeczywiście, śmigłowce bojowe Dziś takie cechy statku nie znaleziono w żadnym marynarce świata.
 
Podczas tworzenia  śmigłowca morskiego konstruktor wziął za podstawę ziemię Ka-52 "Alligator", który z powodzeniem przekształcił się w samolocie z obrotowym skrzydłem, który otrzymał nazwę rekin Morza Czarnego - "Katran". Tradycyjnie pokładowe śmigłowce mają literę przedrostka "K" do indeksu cyfrowego. I jakość  Ka-52K stał się znany jako "Qatran", co jest logiczne, aby kontynuować nazwę linii "Black Shark" i "Alligator".
 
Transformacja helikopterów działających na lądzie, w samochodzie, latające nad mórzem , oceanami - to jest bardzo trudne. Trzeba było nie tylko sprawić, że składane są  płaty , ale także do zapewnić, że ​​wszystkie silniki samochodowe mogą pracować w warunkach wysokiej wilgotności i zasolenia środowiska. Ponadto kontrola śmigłowca, latającego na nieskończonej wielkości wodzie często we mgle lub w nocy, ma swoje własne cechy. Specjaliści z firmy "Kamow" w jak najkrótszym czasie rzeczywiście stworzyli nowe obrotowe skrzydło samolotu.
 
Udarność Ka-52K ma  znacznie wyższy niż w przypadku gruntów Ka-52. Po tym wszystkim, musi przeprowadzić torpedy, bomby głębinowe, a nawet ciężkie pociski zdolne do zniszczenia nieprzyjacielskiego okrętu.!?W Ka-52K to system prowadzenia wiązki laserowej broni kierowanej i system obróbki obrazu to rodzina "Hunter". Radar Complex "Kusza" pozwala helikopterowi skutecznie wykonywać  zadania, nawet po wystawieniu na działanie elektronicznego zagłuszania. Od upadku pociski bazowania śmigłowca z podczerwieni chroni kompleks optoelektronicznych "Witebsk".
 
Według twórców "Qatran" Ka-52K, które mają być wyposażone w bardziej nowoczesny radar o zakresie częstotliwości od centymetra. Zwiększy to zasięg wykrywania celów morskich i powietrznych dwa razy, czyli prawie 200 km. W tym przypadku, Ka-52K będzie mógł korzystać z X-31AD typu rakiet przeciw okrętowych i X-35. Teraz mogą być używane tylko z Su-30, Su-35 i MiG-29K. KH-31AD i X-35 może spowodować poważne obrażenia,  nawet dla lotniskowców.
 
Co ciekawe, projektanci przeprowadzili specjalne badania, z których wynikało, że w Ka-52K można zainstalować niemal wszystkie typów samolotów rakiet przeciw okrętowych zachodniej produkcji. To znacznie zwiększa swoje szanse na postęp w światowym rynku broni. Już w 2015 roku został  poinformowane, że Egipt dostanie więcej niż pięćdziesiąt Ka-52K. Po udanej próbie podczas kampanii syryjskiej, "Admirał Kuzniecow" odsetki "katranov" znacznie wzrosła. Zwłaszcza, że ​​piloci, którzy przeprowadzili loty testowe z helikoptera reagują bardzo pozytywnie.
 
Z rosyjskiego portalu dla Was
KONTRADMIRAŁ
Morskich Drużyn Strzeleckich
Sławomir Ziembiński

 

KOMENTARZE

  • Troszke
    fatalne to przetłumaczenie
    ale ocena
    5+
    pzdr
  • @Husky 23:08:17
    Po rosyjsku rekin to akuła. A katran to krambe.
  • Rosja: Śmigłowiec Ka-52 Katran lepszy niż AH-64 Apache
    Rosjanie poinformowali, że ich bojowy śmigłowiec Ka-52 „Katran” będzie wyposażony w unikatowy radar pokładowy o możliwościach większych niż radar AN/APG-78 Longbow na amerykańskich śmigłowcach AH-64 Apache. Ma to prawdopodobnie pomóc w sprzedaży Katranów klientom zagranicznym. Działania w Syrii pokazały, jak skuteczną bronią może być śmigłowiec Ka-52. Dlatego Rosjanie postanowili jeszcze bardziej zachęcić kraje zainteresowane zakupem tego helikoptera i zaproponowali zamontowanie na nim małej stacji radiolokacyjnej nowej generacji, która ma zwiększyć świadomość sytuacyjną pilotów oraz pomóc w kierowaniu uzbrojeniem.
    Śmigłowiec Ka-52 „Katran” opracowano specjalnie dla potrzeb rosyjskich okrętów. Miał on być znajdować się na wyposażeniu, przede wszystkim, dwóch wyprodukowanych we Francji i Rosji okrętów amfibijnych typu Mistral (umowa nie została ostatecznie zrealizowana z powodu sankcji nałożonych na Rosjan za agresję na Ukrainę). Obecnie Ka-52 mają wchodzić w skład grupy lotniczej lotniskowca „Admirał Kuzniecow”. Jako statek powietrzny lotnictwa morskiego Katran ma być w pełni przygotowany do wsparcia sił amfibijnych na lądzie i do zwalczania celów nawodnych. W tym celu zakłada się jego uzbrojenie również w rakiety przeciwokrętowe H-31AD o zasięgu ponad 120 km. Do wskazania celu dla tych pocisków nie wystarczą jednak standardowe systemy pokładowe śmigłowców Ka-52. http://www.defence24.pl/media/cache/inside_article_image/uploads/images/d7b097313310e8f2dcc2ae18df74dece.jpeg Zaproponowano więc nowy radar z aktywną antenę ścianową, która będzie się składała z wielu takich samych modułów nadawczo-odbiorczych. Dzięki temu pojawi się możliwość elektronicznego kształtowania i sterowania wiązką antenową oraz dobór parametrów sygnału w zależności od potrzeb i warunków, w jakich prowadzona jest operacja. Ze skąpych informacji prasowych wynika, że zaproponowane zostaną dwie wersje tej stacji. Radar „lądowy” ma pracować jedynie w paśmie milimetrowym, co zapewnia dużą rozróżnialność, ale jednocześnie powoduje, że system ma stosunkowo niewielki zasięg wyrycia. W przypadku działania w terenie jest to jednak wystarczające, ponieważ tam nie poszukuje się celów na większych odległościach. Wersja morska ma pracować jednocześnie w dwóch pasmach częstotliwości radiolokacyjnych: milimetrowym i centymetrowym. Według Rosjan spowoduje to, że „załoga śmigłowca będzie mogła skutecznie wykrywać duże cele na odległość ponad 150 km”. Amerykański radar Longbow zamontowany na Apachach ma ten zasięg kilkanaście razy mniejszy (według Northrop Grumman od 0,5 do 8 km). http://www.defence24.pl/media/cache/inside_article_image/uploads/images/df0ac4e5cc9586b992d9a2d3718afe11.jpeg W obu przypadkach zaletą wprowadzenia radarów jest możliwość działania w każdych warunkach atmosferycznych (mgła, deszcz, zapylenie), w dzień i w nocy – nawet wtedy, gdy systemy optoelektroniczne są mało efektywne. Rosjanie chcą jednak zastosować zupełnie nową stację radiolokacyjną, która nie tylko ma wykrywać cele, ale również tworzyć mapę terenu, wyszukiwać na niej obiekty poruszające się oraz charakterystyczne obiekty terenowe.
    Rosjanie uważają, że lokalizowanie takich obiektów pomoże w nawigacji i w unikaniu przeszkód, które mogą stanowić zagrożenie dla śmigłowca poruszającego się na małych wysokościach - chodzi tu głównie o linie energetyczne i elektrownie wiatrowe, które w płaskim terenie mogą zagrażać bezpieczeństwu lotu. Twórcy stacji radiolokacyjnej chcą również, by śmigłowce wykrywały nisko lecące obiekty powietrzne, takie jak rakiety manewrujące oraz bezzałogowe aparaty latające.
  • @Husky 23:08:17
    Jakaś agentura w Polsce uznała kiedyś że Rosja jest wrogiem i trzeba kupować złom z pustyni USA zamiast mieć:
    - dywizjon S-400 który by ochronił cały kraj.
    - okręt podwodny proj. 636.6 z rakietami Kalibr (po 300 milionów $ za jednostkę)
    - czołgi T-90S z amunicją uranową zdolną przebić metr pancerza, a nie jakieś poniemieckie złomy
    - myśliwce Su-30 a nawet Su-35, lepiej nadające się do ochrony nieba niż jakiś F-16
    - no i te helikoptery... Kto by nam podskoczył? Tak samo jak Erdoganowi, nikt by Polsce teraz nie podskakiwał, tylko by gratulowali, obojętnie co by się nie robiło z Trybunałem...No ale wiadomo, polityka, marionetkowa polityka to wszystko przekreśla, bo postanowiono zrobić z Rosji wroga na czym cierpi jak widać nie tylko handel, ale i bezpieczeństwo kraju.
  • @kula Lis 66 15:47:24
    KL: Jakaś agentura w Polsce uznała kiedyś że Rosja jest wrogiem i trzeba kupować złom z pustyni USA

    G: Niestety ... Polska to kolonia pewnego bliskowschodniego państwa, więc nie może decydować samodzielnie ...

    Poza tym, większość ludzi w Polsce kompletnie nic nie rozumie z otaczającej ich rzeczywistości, i np. święcie wierzy, że Korea Płn. będzie nas chciała zaatakować rakietami wyposażonymi w głowice nuklearne ... Właśnie tak: będzie nas chciała ...
  • @gotenks 19:28:05
    Rosja woli karmić swoje siły zbrojne a nie cudze. Zachodnie kraje będą musiały przyzwyczaić się do czołowej roli Rosji na kontynencie europejskim. Konfrontacja militarna NATO i Rosji nie ma perspektyw, ostrzegł na początku października redaktor międzynarodowego oddziału brytyjskiego magazynu „The Economist” Edward Lucas, znany ze swoich ostro antyrosyjskich poglądów. Mówiąc, dlaczego Rosja była zbyt silna dla Zachodu w sferze ekonomicznej i w sferze zasobów energetycznych, on prawie nic nie powiedział o aspekcie militarnym. Nadaremnie. Sytuacja wokół Ukrainy, ekspansja NATO w kierunku rosyjskich granic i plany budowy amerykańskiego systemu obrony przeciwrakietowej w Europie zmuszają Rosję do reakcji na nowy rodzaj zagrożeń militarnych. W Rosji z powodzeniem przeprowadzono próby ładunku próżniowego, pod względem skuteczności współmiernego do bomby atomowej. Jednocześnie on nie zanieczyszcza środowiska odpadami jądrowymi i nie narusza żadnego traktatu międzynarodowego. Do tej pory tytuł najpotężniejszej broni niejądrowej należał do amerykańskiej bomby paliwowo-powietrznej wielkiego kalibru Massive Ordnance Air Blast, którą dziennikarze nazwali „matką wszystkich bomb”. W odpowiedzi w Rosji swój ładunek nazwano „ojcem wszystkich bomb”. Stworzony przy użyciu nanotechnologii, jest 4 razy potężniejszy od amerykańskiej. Jego masa jest mniejsza, ale pod względem powierzchni rażenia przewyższa „matkę” 20-krotnie. Jednocześnie z testami tej superbroni Rosja twardo ogłosiła zamiar, aby po raz kolejny stać się morską potęgą. Przyjęto program lotniskowców, który przewiduje utrzymanie w gotowości bojowej lotniskowca „Admirał Kuzniecow”, a także budowę nowych lotniskowców do tworzenia grup na Północy i Dalekim Wschodzie. W Rosji rozpoczęła się budowa nowych baz dla okrętów nawodnych i podwodnych, w tym dla atomowych okrętów podwodnych projektu 955 klasy „Borei”. „Okazuje się, że rosyjski niedźwiedź umie pływać”, - brzmi nagłówek niedawnego numeru amerykańskiego magazynu „The National Interest”. Autor artykułu z niepokojem informuje czytelników, że najnowsze rosyjskie okręty podwodne klasy „Borei”, które znajdują się na Morzu Barentsa albo na Morzu Ochockim, są w stanie uderzyć w dowolny punkt kontynentalnej części Stanów Zjednoczonych. Oprócz okrętów podwodnych klasy „Borei”, z których pierwsze już zapewniły w 2014 roku jądrowy parytet z USA, rosyjskie stocznie przygotowują do zwodowania prawie niewidzialne i niesłyszalne okręty podwodne „Atlant”. Podwodny pocisk „Szkwał-E” dzięki powłoce gazowej i specjalnemu pokryciu osiąga prędkość 100 metrów na sekundę, trzy razy wyższą niż jakikolwiek pocisk czy torpeda. Można nimi wyposażać zarówno okręty podwodne i ciężkie okręty nawodne, jak i kutry torpedowe a nawet modernizowane łodzie rybackie. W Rosji opracowano unikalną denną rakietę balistyczną „Skiff”, która może znajdować się na dnie morza w oczekiwaniu na wroga. Do jej uruchomienia nie potrzebna jest łódź podwodna. Stworzono pociski manewrujące „Moskit”, które latają nad powierzchnią morza i są niedostępne dla obrony przeciwrakietowej wroga. Mamy radar, który jest w stanie wychwycić amerykańskie samoloty stworzone w technologii „Stealth”. https://youtu.be/93D_dJ-3i4k Wracając do Arktyki, Rosja wznawia budowę lodołamaczy. W Stoczni Bałtyckiej trwa budowa trzech unikalnych lodołamaczy atomowych. Ich wyporność wynosi ponad 33 tysiące ton, i mają one możliwość przejścia przez lód o grubości prawie 3 metrów. Pierwszy z nich będzie gotowy do 2017 roku. Nowe „arktyczne” jednostki bojowe rosyjskiej floty powinny łączyć funkcje wojskowe i cywilne, w szczególności takich jak dostarczanie ładunków, wykonywanie zadań naukowo-badawczych, poszukiwanie złóż oraz monitoring środowiska naturalnego. Rosja wzmacnia swoją pozycję także na niebie. Na wyposażenie przyjęto system przeciwlotniczy S-400, który może razić do 12 celów jednocześnie, w tym także cele latające z prędkością ponaddźwiękową. Pod względem właściwości taktyczno-technicznych S-400 przewyższają zagraniczne odpowiedniki, zwłaszcza amerykańskie i francuskie. Pod koniec czerwca 2014 roku z powodzeniem przetestowano pocisk antyrakietowy, który będzie częścią systemu przeciwlotniczego S-500. Rosyjska armia otrzyma go w 2017 roku. Pod względem możliwości bojowych S-500 znacznie przewyższa będące na uzbrojeniu systemy S-400 „Triumf”, a tym bardziej ich amerykańskie odpowiedniki - THAAD. S-500 może niszczyć operatywno-taktyczne rakiety, rakiety średniego zasięgu, a także razić cele w bliskim kosmosie. Jest on skuteczną odpowiedzią na zbliżenie amerykańskiego systemu obrony przeciwrakietowej do granic Rosji. Przeprowadzono próby, które położyły kres bezbronności stacji radiolokacyjnych przed pociskami przeciwradarowymi - ARM. Do niedawna ARM wystrzelone z samolotu naprowadzały się na źródło promieniowania naziemnych stacji prawie stuprocentowo rażąc cel. Teraz pojawiła się skuteczna ochrona. Jeśli produkcją ARM zajmuje się wiele krajów - Stany Zjednoczone, Anglia, Francja, Niemcy, Włochy, to ochroną przed nimi - tylko Rosja. Rosja wznowiła stałą gotowość bojową lotnictwa strategicznego i powietrzne patrole nad Oceanem Arktycznym, Pacyfikiem i Atlantykiem, które jednostronnie zostały przerwane na początku lat dziewięćdziesiątych. W Biurze Konstrukcyjnym im. Suchoja stworzono rosyjski „Stealth” nowej generacji w wykręconymi naprzód „orlimi” skrzydłami, które są niewidoczne dla radarów, mają dużą szybkość i manewrowość bojową.
    W Rosji jest dość wiele osób, które są niezadowolone z poważnych wydatków na obronę. Ich argumenty są następujące: lepiej byłoby zainwestować te pieniądze w gospodarkę, w sferę społeczną albo w wiele innych dziedzin. To prawda, ale tylko na pierwszy rzut oka. Nikt nie zaprzeczy słynnemu powiedzeniu, że kraj, który nie chce karmić swojej armii, będzie karmić cudzą. Rosja zamierza karmić swoje siły zbrojne.
    Według materiału RIA Novosti:
    http://ria.ru/cj_analytics/20141010/1027726203.html
    Czytaj dalej: http://polish.ruvr.ru/2014_10_16/Rosja-zamierza-karmic-swoje-sily-zbrojne-4181/

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

MOJE KOMENTARZE

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

ULUBIENI AUTORZY

więcej