Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1179 postów 171 komentarzy

PREZYDENT

Czerwony Korsarz z Gdańska - Od sierpnia 2014 r. prowadzę redakcję POMORSKIEJ TELEWIZJI NARODOWEJ, którą to z mojego pomysłu pomógł mi założyć EUGENIUSZ SENDECKI. Od 2006 roku jestem Prezydentem założonej przeze mnie www.fundacja - slawpol.eu w strukturach której działa

POLSKIE DRUŻYNY STRZELECKIE - PRZYGOTOWANIA DO WOJNY!?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Sprawdzian Bojowy I Batalionu Mniowskiego PDS im. I Kompanii Kadrowej Marszałka Piłsudskiego, wchodzącego w skład Brygady Południowej, w dniu 2-kwietnia 2017 r, Świętokrzyskie.Wszystko to pod czujnym okiem Komendanta Gen.Jana Gruniewskiego

 

Sprawdzian Bojowy I Batalionu Mniowskiego PDS
im. I Kompanii Kadrowej Marszalka Piłsudskiego, wchodzącego w skład
Brygady Południowej, w dniu 2-kwietnia 2017 r, Świętokrzyskie

Zgodnie z planem szkolenia na rok 2017 r. Batalion Mniowski Polskich Drużyn Strzeleckich zaplanował na dzień 2 kwietnia 2017 r. strzelanie bojowe z Kbk AK na strzelnicy w Świętokrzyskim. Strzelanie ustalono
w pozycji stojąc na odległość 50 m. Z doświadczenia uznano, że pozycja stojąc jest najtrudniejsza
w opanowaniu dla strzelca a jednocześnie nie wymaga długich strzelnic. Jeżeli strzelający na 50 m z pozycji stojąc trafi w czarną cześć tarczy to znaczy, że już dobrze opanował zasady strzelania. Dlatego też od lat zalecamy strzelanie z wiatrówki 5.5 mm na odległość 15 m do małej tarczy aby wyrobić sobie nawyk strzelania
z „otwartym okiem” w momencie strzału. Umiejętność ta pozwala kontrolowanie zgranie przyrządów celowniczych w momencie wystrzału. Dla Batalionu Mniowskiego pod dowództwem ppłk ds. Jerzego Makucha jest to kolejne strzelanie a batalion jest dobrze dowodzony, wyszkolony i zdyscyplinowany.
W programie było strzelanie 8 nabojami a tego 3 próbne. Sprawdzenie tarczy po trzech strzałach i 5 strzałów ocenianych. Obsługa strzelnicy przeprowadziła obowiązkowy instruktaż i pokaz bezpiecznego strzelania, który wielokrotni strzelcy przyjęli ze zrozumieniem.
Do strzelania przygotowało się 35 strzelców w tym 5-ciu z III Batalionu Specjalnego, Brygady Południowej, byłych żołnierzy 6 Dywizji Powietrzno-Desantowej pod dowództwem Dowódcy Brygady Południowej gen bryg ds. Andrzeja Kurka. Ich frekwencja jest coraz trudniejsza, bo ciężka służba wojskowa i przeciążenia przy skokach spadochronowych pozostawiają im ślad na zdrowiu a szczególnie na stawach kolanowych.
Pogoda nam dopisywała, było ciepło i słonecznie a rozchodzący się aromat z przygotowanego w wojskowych termosach żurku z kiełbasą i ugotowanymi na twardo wiejskimi jajkami poprawiał wszystkim humory i zachęcał do sportowej rywalizacji.
Poziom strzelania był wysoki a tylko nieliczni dziurawili białe części tarczy i zakamarki kulochwytu. Szczególnie było to trudne dla strzelających pierwszy raz nieumundurowanych kandydatów na strzelców, którzy bardzo mocno przeżywali ten typ strzelania. Było w tym gronie kilku fotoreporterów amatorów więc zachęcali nas do fotograficznych ujęć.
Poziom czołówki strzelających był bardzo wysoki wygrał zawody strzeleckie sierżant ds. LECH Paweł wynikiem 49 pkt co jest wynikiem niebywałym z pozycji stojąc. Następni niewiele im odbiegali poziomem. Wręczając dyplomy najlepszym strzelcom nadeszła mnie myśl aby na letnim poligonie w Borne-Sulinowo zorganizować szkolenie i zawody dla strzelców wyborowych na odległość przynajmniej 500 m. Będzie to przedsięwzięcie poważniejsze wymagające dla sprawnego przeprowadzenia, użycia kamer przemysłowych aby nie biegać pół kilometra do sprawdzenia wyniku.
Po strzelaniu, aby dochować tradycji naszych przodków, założycieli Polskich Drużyn Strzeleckich
(1908-1911 r.) którzy ćwiczenia PDS rozpoczynali modlitwą czy udziałem w Mszy Świętej, przeorganizowaliśmy strzelnice w sanktuarium gotowym do przeprowadzenia polowej Mszy Św.
Zastępca Kapelana Okręgu Świętokrzyskiego ks. ppłk ds. Ryszard Batorski podyrygował strzelcami aby szybko powstał ołtarz polowy , przywożąc z sobą niezbędne akcesoria liturgiczne i opłatki.
Msza polowa ucieszyła strzelców, bo była to niedziela i po powrocie do domu musieliby szukać kościoła z mszą wieczorową, a tak mieli wszystko na miejscu. Kapelan wyznaczył na ministrantów: Komendanta Naczelnego Jana Grudniewskiego i Zastępcę Komendanta do spraw kontaktów z Polonią Ppłk ds. Stanisława Ciska podając im księgę z I i II Czytaniem oraz partie do śpiewanej modlitwy. Nie wszyscy doraźnie wyznaczeni ministranci byli obyci z publiczną modlitwą i śpiewem liturgicznym ale już po połowie mszy szło nam to sprawnie jak zawodowcom.
Msza była w intencji modlitwy za duszę zmarłego 10 lutego 2017 r. poety i żołnierza, Zastępcy Komendanta Naczelnego PDS do spraw Kulturalno-artystycznych gen dyw ds. Władysława J. Obary oraz historycznych założycieli Polskich Drużyn Strzeleckich (1908-1911 r.) ppłk dypl. Henryka Bagińskiego, Mieczysława Neugebauera, i Mariana Januszajtisa. Wspomnieliśmy też wszystkich zmarłych przez ponad 100 lat strzelców PDS. Ksiądz Batorski wygłosił jak zwykle patriotyczną i pełna mądrości, godną zapamiętania homilię.
Złożył też nam serdeczne życzenia z okazji zbliżających się Świąt Wielkanocnych.

Mszę polową przeżyliśmy z niezwykłym wzruszeniem i była ona połączeniem czasów bieżących
z historycznymi czasami naszych przodków.
Pisząc te słowa przypomniałem sobie, że mógłbym wspomnieć swojego dziadka Antoniego, który był strzelcem 24 Drużyny Strzeleckiej PDS w Stanisławowie a jego dowódcą późniejszy założyciel i Dowódca
I Brygady Spadochronowej generał Stanisław Sosabowski.
Po mszy zarządzona została przerwa na posiłek, który spożyto ze smakiem w tym leśnym otoczeniu w aureoli zapachu żywicy sosnowej i smakowitego żuru.
Po rozjechaniu się części strzelców, Dowódca Batalionu Mniowskiego ppłk ds. Makuch Jerzy i Szef Sztabu Batalionu ppłk ds. dr. Stanisław Kowalski zarządzili zbiórkę Batalionu i zameldował mi pododdział do podsumowanie szkolenia.
Odczytałem przygotowane w formie dyplomu dla kadry i strzelców Batalionu Mniowskiego podziękowanie za wysoki poziom wyszkolenia, organizacji i dyscypliny jako ŻOLNIERSKIEJ POCHWAŁY
na Piśmie i przekazałem je na ręce Dowódcy Batalionu. Przypomniałem też Kwatermistrza Batalionu st. chor. Stanisława Kolusa za przyrządzenie bardzo smacznego i obfitego posiłku, nawet Komendant spożył dwie porcje.
Zakończyliśmy szkolenie w poczuciu dobrze spełnionego patriotycznego obowiązku.
Zdjęcia ze szkolenia przesłane są na mój profil Facebooku.

Komendant Naczelny PDS Jan G. Grudniewski
Zdjęcia : Adiutant sierż. ds. Marcin Woźniak 

 

KOMENTARZE

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

ULUBIENI AUTORZY

więcej