Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1398 postów 232 komentarze

PREZYDENT

Czerwony Korsarz z Gdańska - RADNY DZIELNICY GDAŃSK-STOGI. Od 2014 r. prowadzę redakcję POMORSKIEJ TELEWIZJI NARODOWEJ, którą to z mojego pomysłu pomógł mi założyć EUGENIUSZ SENDECKI. Od 2006 roku jestem Prezydentem założonej przeze mnie www.fundacja - slawpol.eu

POGRZEB ZAMORDOWANYCH KOMANDORÓW MARYNARKI WOJENNEJ

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

POGRZEB W GDYNI NA OKSYWIU DZIŚ ZAMORDOWANYCH W 1952 ROKU PRZEZ WŁADZE KOMUNISTYCZNE KOMANDORÓW BRONIĄCYCH OJCZYZNY W 1939 r.! MORSKIE DRUŻYNY STRZELECKIE Kontradmirał Sławomir Ziembiński

 Uroczysty państwowy pogrzeb Komandorów – Hel-Gdynia, 15–16 grudnia 2017

Uroczysty państwowy pogrzeb komandorów: śp. kontradmirała Stanisława Mieszkowskiego, śp. kontradmirała Jerzego Staniewicza i śp. komandora Zbigniewa Przybyszewskiego

 

POGRZEB W GDYNI NA OKSYWIU DZIŚ ZAMORDOWANYCH W 1952 ROKU PRZEZ WŁADZE KOMUNISTYCZNE KOMANDORÓW BRONIĄCYCH OJCZYZNY W 1939 r.!

Stanisław Mieszkowski (1903-1952)

Urodził się 17 czerwca 1903 r. w Piotrkowie Trybunalskim w rodzinie inteligenckiej jako jedno z pięciorga dzieci. Od najmłodszych lat związany z Piotrkowem Trybunalskim. Po wybuchu I wojny światowej wywieziony wraz z rodziną do Rosji, gdzie kontynuował przerwaną w gimnazjum naukę.

Po powrocie do Polski jako ochotnik wziął udział w wojnie polsko-bolszewickiej, następnie zdał maturę i wstąpił do elitarnej Szkoły Podchorążych Piechoty w Warszawie, której nie ukończył. W 1924 r. zgłosił się do Oficerskiej Szkoły Marynarki Wojennej, którą skończył w stopniu podporucznika. Do 1939 r. odbywał studia specjalistyczne w zakresie artylerii morskiej. Był oficerem artylerii na niszczycielach „Grom” i „Błyskawica”. Jako specjalista brał udział w misjach nadzorczych budowy zamówionych przez Polskę okrętów, m.in. niszczycieli „Grom” i „Błyskawica”.

We wrześniu 1939 r. dowodził kanonierką „Generał Haller”, uczestnicząc w obronie polskiego wybrzeża przed lotnictwem niemieckim, a następnie 3 września wraz z załogą okrętu wzmocnił załogę Helu, walcząc w obronie półwyspu do kapitulacji 2 października.

Przez całą okupację przebywał w niemieckich obozach jenieckich, po czym w styczniu 1945 r. został uwolniony przez Armię Czerwoną. Cztery miesiące później rozpoczął służbę w Głównym Urzędzie Morskim, otrzymując stanowisko kapitana portu w Kołobrzegu. Na początku 1946 r. skierowany do Marynarki Wojennej w Gdyni. Pełnił kolejno funkcje dowódcy Flotylli Trałowców, następnie organizował Oficerską Szkołę Marynarki Wojennej w Gdyni (na Oksywiu), został p.o. komendanta tej szkoły. Od 1947 r. był szefem Sztabu Głównego Marynarki Wojennej (od 1948 r. w stopniu komandora), zaś 15 listopada 1949 r. został dowódcą Floty.

Aresztowany 20 października 1950 r. przez oficerów Zarządu Informacji Marynarki Wojennej w Gdyni pod nieprawdziwym zarzutem szpiegostwa. Wyrokiem Najwyższego Sądu Wojskowego z 21 lipca 1952 r. skazany na karę śmierci. Wyrok wykonano 16 grudnia 1952 r. w więzieniu przy ul. Rakowieckiej w Warszawie.

Szczątki komandora Stanisława Mieszkowskiego zostały odnalezione wiosną 2013 r. w kwaterze „Ł” Cmentarza Wojskowego na Powązkach w Warszawie przez zespół badawczy kierowany przez prof. Krzysztofa Szwagrzyka.

28 lutego 2014 r. podczas uroczystości w Belwederze z udziałem Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego Instytut Pamięci Narodowej ogłosił, że udało się ustalić tożsamość Stanisława Mieszkowskiego. Notę potwierdzającą identyfikację odebrał jego syn Witold.


Zbigniew Przybyszewski (1907-1952)

Urodził się 22 września 1907 r. w Giżewie (pow. inowrocławski). Ukończył gimnazjum w Inowrocławiu, a w 1930 r. – Oficerską Szkołę Marynarki w Toruniu. Wiosną 1938 awansował na stopień kapitana, po czym objął dowództwo baterii im. Komandora Podporucznika Helidora Laskowskiego na Helu, którą umiejętnie dowodził we wrześniu 1939 r. podczas agresji Niemiec na Polskę. Między innymi dowodzona przez niego bateria zwyciężyła w pojedynku ogniowym z niemieckimi pancernikami Schleswig-Holstein i Schlesien. Sam Przybyszewski został wówczas ranny.

Do 1945 r. przebywał w niemieckich obozach jenieckich, m.in. w oflagu II C Woldenberg, skąd dwukrotnie usiłował zbiec (bez powodzenia), po czym pod koniec stycznia 1945 r. został uwolniony przez Armię Czerwoną. W lipcu powołano go jako wykładowcę do służby wojskowej w Szkole Specjalistów Morskich. W 1946 r. organizował Samodzielny Dywizjon Artylerii Nadbrzeżnej. Został również wyznaczony na dowódcę Dywizjonu Ścigaczy, następnie awansowany na pomocnika szefa Oddziału Sztabu Głównego Marynarki Wojennej. Aresztowany 17 września 1950 r. przez oficerów Informacji Wojskowej pod nieprawdziwym zarzutem szpiegostwa. Wyrokiem Najwyższego Sądu Wojskowego z 21 lipca 1952 r. skazany na karę śmierci. Wyrok wykonano 16 grudnia 1952 r. w więzieniu przy ul. Rakowieckiej w Warszawie.

Szczątki komandora Zbigniewa Przybyszewskiego zostały odnalezione wiosną 2013 r. w kwaterze „Ł” Cmentarza Wojskowego na Powązkach w Warszawie przez zespół badawczy kierowany przez prof. Krzysztofa Szwagrzyka.

28 lutego 2014 r. podczas uroczystości w Belwederze z udziałem Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego Instytut Pamięci Narodowej ogłosił, że udało się ustalić tożsamość Zbigniewa Przybyszewskiego. Notę identyfikacyjną odebrała Anna Bogusławska-Narloch, wnuczka komandora.


Jerzy Staniewicz (1903-1952)

Urodził się 6 sierpnia 1903 r. w Kuźniecku. W 1919 r. wstąpił na ochotnika do polskiej dywizji w Nowonikołajewsku. W grudniu 1921 r. wrócił wraz z rodziną do Polski i po odbyciu służby w 30 pułku artylerii polowej we Włodawie oraz Batalionie Szkolnym w Wilnie ukończył Szkołę Podchorążych w Warszawie, a następnie Szkołę Marynarki Wojennej w Toruniu. Pełnił służbę w Marynarce Wojennej, m.in. na ORP „Ślązak” oraz ORP „Podhalanin”, jako dowódca, a także szef Wydziału Organizacyjno-Mobilizacyjnego Dowództwa Floty.

We wrześniu 1939 r. organizował obronę Kępy Oksywskiej oraz Helu. 2 października dostał się do niewoli i do stycznia 1945 r. przebywał w oflagach: X B Nienburg, XVIII C Spittal oraz II C Woldenberg. Po powrocie do kraju ponownie w Marynarce Wojennej, m.in. w Sztabie Głównym jako Szef Oddziału Personalnego oraz Oddziału Organizacyjno-Mobilizacyjnego. Od czerwca 1949 r. w Sztabie Generalnym WP jako Szef Wydziału Marynarki Wojennej. Zatrzymany w grudniu 1951 r. przez Główny Zarząd Informacji MON, został bezpodstawnie oskarżony o działalność szpiegowską i dywersyjną. Skazany na karę śmierci. Zamordowany 12 grudnia 1952 r. w więzieniu przy ul. Rakowieckiej w Warszawie.

Szczątki komandora Jerzego Staniewicza zostały odnalezione 23 maja 2013 r. w kwaterze „Ł” Cmentarza Wojskowego na Powązkach w Warszawie przez zespół badawczy pod kierownictwem prof. Krzysztofa Szwagrzyka.

9 czerwca 2016 r. podczas uroczystości w Pałacu Prezydenckim Instytut Pamięci Narodowej ogłosił, że ustalono tożsamość kmdr. Jerzego Staniewicza. Notę potwierdzającą identyfikację odebrał ks. Piotr Staniewicz, bratanek komandora.

RP. Kmdr Zbigniew Przybyszewski był w roku 1939 bohaterem obrony Helu. Przeżyli wojnę w oflagach.

Po wojnie czerwoni nakłonili ich do służby w „ludowej” Marynarce dominium sowieckiego w Polsce, odwołując się do ich uczuć patriotycznych: jesteście wybitnymi oficerami, do Gdyni przybywają młodzi chłopcy z z całej Polski, dla których jesteście autorytetami. Wracajcie do służby!

„Spisek komandorów” był prowokacją Głównego Zarządu Informacji Wojskowej, nad którą nadzór sprawował sowiecki płk. Antoni Skulbaszewski, naczelny prokurator wojskowy, wymierzoną w przedwojennych oficerów, którzy powrócili do służby w Marynarce Wojennej po 1945 roku. Głównym wątkiem było aresztowanie i proces kmdr. Stanisława Mieszkowskiego, kmdr. por. Zbigniewa Przybyszewskiego, kmdr. Jerzego Staniewicza, kmdr. por. Kazimierza Kraszewskiego, kmdr. Mariana Wojcieszka, kmdr. por. Roberta Kasperskiego, kmdr. ppor. Wacława Krzywca oraz kmdr. Adama Rychla.

Śledztwo prowadziła okręgowa Informacja Wojskowa w Gdyni, która mieściła się w kamienicy przy ulicy Świętojańskiej 9.

Polskie Siły Zbrojne na Zachodzie po zakończeniu II wojny światowej liczyły około 220 tys. żołnierzy, w tym 4 tys. marynarzy. Większość z nie wróciła do Polski, ale i nie miała dokąd wracać.

Oficerów, którzy zdecydowali się na powrót spotkały represje, szczególnie intensywne i brutalne od 1949 do końca 1953 roku. Wówczas to zaczęło się „oczyszczanie” Marynarki Wojennej z ludzi niepewnych, elementów reakcyjnych i wrogów klasowych.
Już w 1946 roku zaczęła się walka z pamięcią. Zniknęła bandera ORP „Błyskawica” i tablica upamiętniającej udział niszczyciela w działaniach bojowych.

Fala represji wzmogła się po listopadowym plenum KC PZPR w 1949 roku. Na naradzie centralnego aktywu dowódczo-partyjnego sekretarz BP KC PZPR Edward Ochab stwierdził „nie czas na liberalizm”.

Szef Głównego Zarządu Polityczno-Wychowawczego WP generał brygady Mieczysław Wągrowski rozkazał by na terenie Marynarki Wojennej od góry do dołu wytworzyć nieustępliwość wobec wrogów, wytworzyć stałą czujność i zwalczać wroga na wszystkich odcinkach”.

Zaczęły się aresztowania. Uwięzieni zostali kmdr. inż. Konstanty Siemaszko i kmdr. inż. Władysław Sakowicz za rzekome zaniedbania techniczne w porcie wojennym w Gdyni. Do więzienia trafił kontradmirał Adam Mohuczy, któremu zarzucano sabotaż, podobnie kmdr. inż. Hilary Sipowicz. W więzieniu zmarli Władysław Sakowicz i Adam Mohuczy.

„Wykryto” istnienie „centralnego spisku” pod kryptonimem „Alarm” na czele z kontradmirałem Włodzimierzem Steyerem.

To w wyniku tych operacji kmdr. Stanisława Mieszkowskiego, kmdr. Zbigniewa Przybyszewskiego i kmdr. Jerzego Staniewicza stracono. Karę śmierci zamieniono na dożywotnie więzienie wobec kmdr. Mariana Wojcieszka i kmdr. por. Roberta Kasperskiego. Kmdr. por. Kazimierz Kraszewski i kmdr. ppor. Wacław Krzywiec otrzymali wyroki dożywotniego więzienia.

W sfingowanych procesach w latach 1947-54 kary więzienia otrzymało 14 oficerów Marynarki Wojennej, a wśród nich kmdr. ppor. Zbigniew Węglarz – dowódca ORP „Błyskawica”. W grudniu 1952 r. rozstrzelano por. mar. Zdzisława Ficka z dywizjonu ścigacza. Wyrok śmierci wykonano także na por. mar. Adamie Dedio.

Pozbawiono prawa pobytu na Wybrzeżu dowódcę MW kontradmirała Włodzimierza Steyera.

W 1956 roku, po dojściu do władzy Władysława Gomułki na fali „odwilży” wyroki zostały uchylone.

Przypomnijmy, że Główny Zarząd Informacji Wojska Polskiego podległ Ministerstwu Obrony Narodowej, działał w latach 1944–1957. Okrutnym śledztwom byli poddawani oficerowie przedwojenni jak gen. Boruta Spiechowicz, ludzie z przeszłością w AK oraz partyjni towarzysze jak Marian Spychalski.

Szczatki komandorów zostały odnalezione i zidentyfikowane na warszawskiej tzw. Łączce, tajnym cmentarzysku ofiar terroru, mordowanych w mokotowskim więzieniu przy ul. Rakowieckiej.

Kto może, niech przybędzie do Gdyni. Komandorom, męczennikom narodowej sprawy, należy się nasza modlitwa i nasza pamięć.

 

 

MORSKIE DRUŻYNY STRZELECKIE
Kontradmirał
Sławomir Ziembiński

 

 

 

 

KOMENTARZE

  • Kolejne wykopane trupy w celu siania nienawiści.
    Autor oczywiście nie odpowiada na pytanie czy te trupy prowadziły działalność szpiegowską przeciw własnemu krajowi czy nie.
    Są uznał że podobnie jak Kukliński prowadziły taką działalność a to jest zdrada główna przeciw własnemu krajowi.
    Za taką działalność przysługuje kara śmierci

    I od kiedy to wykonywanie sądowej kary śmierci nazywamy morderstwem ?
    Czy to znacz że w USA mordują masowo ludzi na zlecenie amerykańskich sądów ? (USA do dzisiaj wykonuje najwięcej na świecie wyroków śmierci)
    Autor udaje , w celach propagandowych (propaganda nienawiści) ze nie rozróżnia morderstwa od wykonania wyroku sadowego.

    Podobnie mają się sprawy z bandytami przeklętymi którzy za mordowanie ludzi otrzymywali po wojnie w pełni zasłużone wyroki śmierci (każdy z takim wyrokiem wydawał rozkazy morowania bezbronnych ludzi lub osobiście ich mordował), za zabijanie w trakcie walki nie dodawano kary śmierci w PRLu (było więzienie i liczne amnestie).

    Jak widać Polski naród jest nadal karmiony propagandą nienawiści.
    Podobnie jak Jaruzelski za młodu przez rodziców i otoczenie (kościelne)
    polecam doskonały film o Jaruzelskim z Jaruzelskim w roli głównej.
    Jaruzelski opowiada o swoim życiu od dzieciństwa do starości.
    Opowiada jak kształtowały się jego poglądy.
    A urodziła si`e w rodzinie szlacheckiej skrajnie antyrosyjskiej....
    https://www.youtube.com/watch?v=g-lPPgrfSUo&t=21s
    Warto obejrzeć by zrozumieć to czego wam propaganda nienawiści nigdy nie powie.
  • POGRZEB ZAMORDOWANYCH KOMANDORÓW MW - JAKA TO PROPAGANDA NIENAWIŚCI!?
    Durny komentarz ANAONIMA , który to odmawia pochówku umarłym oficerom , których KOMUNIŚCI zgładzili i nawety grobu im nie zrobili.Pochówek to NASZ CHRZEŚCIJANSKI OBOWIĄZEK!?

    Człowieku ty nawet z POGRZEBU POLITYKĘ ROBISZ
    MORSKIE DRUŻYNY STRZELECKIE

    Kontradmirał
    Sławomir Ziembiński
  • @Oscar 13:10:06
    //Autor oczywiście nie odpowiada na pytanie czy te trupy prowadziły działalność szpiegowską przeciw własnemu krajowi czy nie.//

    Nie odpowiedział i nie odpowie bo niby skąd ma wiedzieć.Po prosu odbył się czyjś pogrzeb i wystarczy za całą historyczną prawdę.
    Ale tobie Oscar chyba nic nie zawadza aby spojrzeć na sprawę z właściwej perspektywy .Ja wiem że od tego nic się nie zmieni.Masło nie potanieje a żydzi nie odstąpią od roszczeń.Wszystko będzie jak jest ale ty będziesz o coś "mądrzejszy" - i tylko tyle
    Powyższa sprawa ma bezpośredni związek z "leningradzką sprawą" https://pl.wikipedia.org/wiki/Sprawa_leningradzka która wyewoluowała w "sprawę lekarzy https://pl.wikipedia.org/wiki/Spisek_lekarzy_kremlowskich
    A już jeśli idzie o to to na brak materiałów narzekać nie można
    https://www.google.pl/search?q=%D0%9B%D0%B5%D0%BD%D0%B8%D0%BD%D0%B3%D1%80%D0%B0%D0%B4%D1%81%D0%BA%D0%BE%D0%B5+%D0%B4%D0%B5%D0%BB%D0%BE%22&ie=utf-8&oe=utf-8&client=firefox-b&gfe_rd=cr&dcr=0&ei=Qxc1WpjEBoXG7gTMgYqABQ
    https://www.google.pl/search?q=%D0%94%D0%B5%D0%BB%D0%BE+%D0%B2%D1%80%D0%B0%D1%87%D0%B5%D0%B9&ie=utf-8&oe=utf-8&client=firefox-b&gfe_rd=cr&dcr=0&ei=Zxc1WrrNFYXG7gTMgYqABQ
  • @Czerwony Korsarz z Gdańska 13:54:05
    To skąd wzięli ciała gdy nie było grobów ?
    W lodówce ich trzymali przez 70 lat ?
    Zostali wykopani z dotychczasowych grobów by zrobić propagandową hucpę nienawiści i pochować ich w nowych grobach.
    To samo robiono z ofiarami katastrof smoleńskiej, z pogrzebanymi bandytami wyklętymi...

    Tu chodzi wyłącznie o sianie nienawiści czyli o kopanie rowów między Polakami. Ci co to robią a widać wyraźnie kto to robi, są wrogami narodu Polskiego i chcę ten naród podzielić jak najmocniej.
    A pożyteczni idioci dają się manipulować jak dzieci.
  • @ikulalibal 13:55:14
    Jeszcze się nie nauczyłeś odróżniać żydowskiej propagandy od prawdy obiektywnej ?
    To bardzo proste.
    To wszystko co lansują nachalnie żydowskie media i ich sługusy to z prawda obiektywną ma tyle ile wiadomości w Gazecie Wybiórczej czy innym CC czy FOX News..albo bliższej Wolnej Europie czyli jest g..no prawdą czyli propagandą.

    To prawda ogólna sprawdzająca się w 90%.
    Jeżeli ci coś żydzi (skrót od globalnej mafii żydowskiej) lub ich sługusi poprzez ich media wbijają do głowy to na pewno nie jest w twoim interesie to tylko czesanie rozumków pożytecznych idiotów.
  • @Czerwony Korsarz z Gdańska 13:54:05
    Nie z pogrzebu ale z propagandy nienawiści którą na tym pogrzebie robią w mediach wrogowie narodu Polskiego.
    I zapewniam że Pogrzeb to tylko narzędzie, pretekst do tej propagandy nienawiści.
    Zauważyłeś że nie wykopują z grobów ludzi pomordowanych przez leśnych bandytów i transmitują pogrzebów w Mainstreamowej TV.
    Zastanów się dlaczego.

    Na tym tle zasadne pytanie.. kto wymyślił Pogrzeb ? Rodzina czy spece od propagandy nienawiści którzy przyszli do rodziny z taką propozycją ?
    Odpowiedz sobie na to pytanie i będziesz wiedział po co te pogrzeby w świetle kamer.
  • @Oscar 15:13:21
    Czy ja ci każę czytać gazete wyborczą czy inną "polską" ? wydawało mi się że moja dla ciebie "propozycja" była wręcz odwrotna.Wyraziłeś ciekawość odnośnie "sprawy komandorów" ( której po za tym że była nic nie wiadomo) więc moja podpowiedź miała ci pomóc w zrozumieniu tego co cię interesuje.
    Na polskich historyków a już nie daj boże na polskie instytucje pamięci historycznej,nie masz co liczyć więc musisz radzić sobie sam.
    Tak się szczęsliwie złożyło (choć dla komandorów nie było to tak szczęśliwe) że ich sprawa jest wprost związana ze "sprawą leningradzką".

    PS
    ocena "sprawy leningradzkiej" zależy od poglądów,jedni oceniają ją pozytywnie inni negatywnie ale "sprawa" była.Miała konkretne nazwiska,twarze,bohaterów,dramaturgię.I bardzo musiała być ważna skoro wyroki śmierci wydawano w sytuacji w której kary śmierci nie było w kodeksach prawnych (karę śmierci zniesiono w 1947r dekretem Rady Najwyższej https://ru.wikisource.org/wiki/%D0%A3%D0%BA%D0%B0%D0%B7_%D0%9F%D1%80%D0%B5%D0%B7%D0%B8%D0%B4%D0%B8%D1%83%D0%BC%D0%B0_%D0%92%D0%A1_%D0%A1%D0%A1%D0%A1%D0%A0_%D0%BE%D1%82_26.05.1947_%D0%BE%D0%B1_%D0%BE%D1%82%D0%BC%D0%B5%D0%BD%D0%B5_%D1%81%D0%BC%D0%B5%D1%80%D1%82%D0%BD%D0%BE%D0%B9_%D0%BA%D0%B0%D0%B7%D0%BD%D0%B8 )
  • Dzisiaj 36. rocznica pacyfikacji Kopalni Wujek...
    https://pbs.twimg.com/media/DRJtN4RX4AEDm4e.jpg
  • @Husky 17:03:58
    Dla porównania i wyskalowania zdarzenie podpowiem porównanie do pacyfikacje Donbasu czy choćby rosyjskojęzycznej opozycji w Odessie (spalono żywcem kilkaset pokojowych nieuzbrojonych demonstrantów)

    Górnicy "Wujka" stawili czynny opór przy pomocy broni zagrażającej zdrowiu i życiu. Jak taką postawę rozwiązała policja w USA albo w Izraelu (wzorce demokracji dla takich jak ty).

    Demonstranci w Odessie nikogo nie atakowali byli nieuzbrojonymi cywilami kobiety mężczyźni...cywile...
    Mieszkańcy Donbasu to też cywile ...masowe ataki artyleryjskie całymi dniami i nocami na gęsto zamieszkana miasta i wsie.

    Umiesz porównać uczciwie te wydarzenia ?
    Zwróć uwagę na problem ukarania sprawców ...
    Milicjantów którzy strzelali zgodnie z procedurami... do uzbrojonych górników.. (jakie wyroki by dostali w USA... raczej nagrody i odszkodowania za odniesione rany)

    Banderowców mordujących palący żywcem ludzi w Odessie.
    Banderowców ostrzeliwujących miasta i wsie Donbasu.
    Jakie wyroki by dostali w każdym demokratycznym kraju ?...
    dożywocie lub kara śmierci za zbrodnie przeciw ludzkości...(czystki etniczne)

    A w najjaśniejsze Katyń to czystka etniczna a Donbas czy Odessa to nie...

    Czy wy macie w ogóle jakieś sumienie, poczucie przyzwoitości, moralność ? Wygląda że ta "nadzwyczajna kasta" nie ma czegoś takiego.
    I nie rozstrzygam czy to problem genetyczny czy kulturowy związany z wiarą w żydowskiego Boga (w kwestii moralności polecam Torę i Talmud ...tam świetnie opisano moralność tej "nadzwyczajnej kasty"..
    My zwykli Słowianie widzimy tę "moralność" i rzygać nam się chce.
  • @Oscar 18:07:38
    Dokładnie Kosowo i Catalonia . Pzdr.
  • @Oscar 18:07:38
    Zginęli 16 grudnia 1981 r. w czasie pacyfikacji kopalni Wujek przez oddziały ZOMO.


    Czekalski Józef lat 48
    Gzik Ryszard lat 35
    Wilk Zbigniew lat 30
    Gnida Joachim lat 28
    Kopczak Bogusław lat 28
    Giza Józef lat 23
    Zając Zenon lat 22
    Stawisiński Jan lat 21
    Pełka Andrzej lat 19



    https://pbs.twimg.com/media/DRLB6l1XkAAbYRu.jpg
  • @Husky 21:58:21
    Zginęli podczas czynnej walki przeciw milicji podczas okupacji kopalni.

    Zastanów się jak by postąpiła policja w USA czy Izraelu w takiej samej sytuacji.

    To trudne sprawy ale czynna walka zawsze prowadzi do ofiar.
    Nikt ich do tej walki nie zmuszał to była ich decyzja...chyba że ktoś ich namawiał sącząc im do głowy nienawiść np poprzez ambonę czy inną Wolną Europę.

    Dalej wam sączą tę nienawiść...oznacza to jedno .. będą ofiary , muszą być nienawiść zawsze do tego prowadzi..

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930

ULUBIENI AUTORZY

więcej