Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1342 posty 225 komentarzy

PREZYDENT

Czerwony Korsarz z Gdańska - RADNY DZIELNICY GDAŃSK-STOGI. Od 2014 r. prowadzę redakcję POMORSKIEJ TELEWIZJI NARODOWEJ, którą to z mojego pomysłu pomógł mi założyć EUGENIUSZ SENDECKI. Od 2006 roku jestem Prezydentem założonej przeze mnie www.fundacja - slawpol.eu

ATAK FRUSTRATA NA ROSYJSKĄ BURIACKĄ SZKOŁĘ

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Do szkolnej klasy wpadł ANDREW, nagle szaleniec i wrzucił butelkę , która wybuchła....Następnie siekierą zatakował uczennicę.Pózniej do drugiej rzucił się z nożem.Jednej z dziewczyn obciął palce...

 

  Wszystko wydarzyło się około 9.40 czasu lokalnego. Siódma klasa w miała zajęcia  na trzecim piętrze z lekcją literatury.

"Na początku nawet nie zrozumieliśmy, że to był atak. Facet wpadł do klasy, rzucił butelkę,która  eksplodowała, zasłony zapaliły się.?Zaczęła się panika i skorzystałem z chwili, udało mi się uciec - powiedziała "MK" siódma równiarka Lera. - Ale chłopaki, którzy zostali na zajęciach, powiedzieli mi później, że ten facet rzucił się dziewczynę iprzerócił ja na podłogę ,  uderzył ją toporem w głowę. Kolejną dziewczynę, uderzył w twarz nożem ...

Alarm pożarowy zareagował na dym. Dzieci w wieku szkolnym zaczęły ewakuować się z zajęć.

"Na początku myśleliśmy, że to alarm treningowy", wspomina koleś z klasy 9. - Ale potem dwóch uczniów przyszło do naszej klasy, byli we krwi. Dziewczyna odcięła mu palce, a facet miał ranę w kręgosłupie. "Jakiś szalony człowiek zaatakował naszą klasę!" krzyczeli chłopcy. - Natychmiast wyskoczyliśmy ze swoich siedzeń i rzuciliśmy się na korytarz.

- Poszkodowane dzieci nie wiedziały, czy napastnik im groził, czy może coś krzyknął?

- Chłopaki nie powiedzieli nic, mieli szok, dziewczyna płakała. Ale wiem, że ten Andrew najwyraźniej powiedział siódmym równiarkom, żeby wyskoczyły przez okno, w przeciwnym razie obiecały, że wszystko zerwie.

11-letni student Davyd - jeden z tych studentów, który w stresującej sytuacji nie był przestraszony i rzucił się na pomoc rannym siódmoklasistom.

- Kiedy wszyscy poszliśmy do wyjścia, na korytarzu zobaczyłem ranną dziewczynę, leżała na stole bankietowym i trzymała ją za policzek. Krew przebiegła przez jej dłoń. W pobliżu dziewczyny był już pracownik szkoły, poprosił mnie o pomoc. Razem wyciągnęliśmy dziewczynę na ulicę, gdzie już czekała na karetkę. Przy okazji, zanim wyszłam na ulicę, zostałem poproszony o znalezienie ubrania, które zakryłoby dziewczynę, ponieważ na dworze było zimno. I dałem jej swoją kurtkę.

Facet wspomina: kiedy zabierał dziewczynę razem z oficerem szkoły, z góry dobiegał płacz.

- Odwróciłem się i zobaczyłem faceta biegnącego wzdłuż korytarza z siekierą. To był Andrew. Kiedy wyszliśmy na zewnątrz, ktoś powiedział, że musimy trzymać drzwi, żeby nie mógł uciec. A my, z kilkoma innymi facetami, podparliśmy się frontowymi drzwiami. Trzymali go, dopóki nie przybyła policja wojskowa. Po nich weszliśmy do budynku. Najpierw poszedłem do pokoju nauczycielskiego, gdzie jeden z nauczycieli wyraźnie był w szoku. Nie mogła mówić, chociaż nie była zraniona. Przyniosłem jej wodę i poszedłem do biura, gdzie wszystko się stało. Na podłodze leżała dziewczyna, której palce zostały odcięte. Razem z nią w biurze był tylko jej wychowawca klasy. Zadzwoniłem do lekarzy.

"Widziałeś, jak Andrei został zatrzymany?"

- Krawędź oka. Został zatrzymany przez przedstawicieli żandarmerii, zwykle przybyli później. Zeskoczył z drugiego piętra. Gdy policjanci podbiegli do niego, by go przekręcić, udało mu się wbić nóż w żołądek.

Nawiasem mówiąc, według naszego rozmówcy, pierwszy ranny nauczyciel rosyjski otrzymał z butelki, którą Andrzej wrzucił do klasy - pocisk uderzył go  w głowę. Potem uczeń rzucił się na nauczyciela toporem.

- I tak, Andrew, mimo wszystko, najpierw próbował przedrzeć się do klasy do innego nauczyciela, ale zorientował się i był w stanie zamknąć drzwi - dodaje jeszcze jeden uczeń.

Анастасия Гнединская

Z rosyjskiego tłumaczył

red.Slawomir Ziembiński

www.neon24.pl

 

 

 

KOMENTARZE

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

ULUBIENI AUTORZY

więcej