Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1439 postów 238 komentarzy

PREZYDENT

Czerwony Korsarz z Gdańska - RADNY DZIELNICY GDAŃSK-STOGI. Od 2014 r. prowadzę redakcję POMORSKIEJ TELEWIZJI NARODOWEJ, którą to z mojego pomysłu pomógł mi założyć EUGENIUSZ SENDECKI. Od 2006 roku jestem Prezydentem założonej przeze mnie www.fundacja - slawpol.eu

RZĄD WPROWADZA OBOWIĄZKOWĄ SŁUŻBĘ WOJSKOWĄ

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

SŁAWOMIR ZIEMBIŃSKI KONTRADMIRAŁ I DOWÓDCA MORSKICH DRUŻYN STRZELECKICH INFORMUJE , że od rocznika 98 wzwyż będzie się rekrutować do Wojska Polskiego....

 

 

SŁAWOMIR ZIEMBIŃSKI KONTRADMIRAŁ I DOWÓDCA MORSKICH DRUŻYN STRZELECKICH 

 

INFORMACJA PODANA W SOPOCIE NA JACHCIE ENDORFINA O OBOWIĄZKOWEJ SŁUŻBIE WOJSKOWEJ W POLSCE:

www.youtube.com/watch

 

INNY WARIANT OBRONNY PODWAŻAJĄCY SENES OBOWIĄKOWEJ SŁUŻBY WOJSKOWEJ:

https://innywariant.weebly.com/blog/obowiazkowa-sluzba-wojskowa-czy-ma-sens

od lewej Żelazna Ręka adiutant Kontradmirała Sławomira Ziembińkiego i Generał Jan Gustaw Grudniewski  Komendant POLSKICH DZRUŻYN STRZELECKICH.

 

Obronna Doktryna Wojenna „Totalna Obrona Narodowa”
(Jak Polska ma zachować swoją suwerenność leżąc między mocarstwami Rosją a Niemcami)
Autor Jan G. Grudniewski ( 1988 -2016 r.)

Bezpieczeństwo militarne kraju jest jednym z najważniejszych elementów egzystencji narodu, dlatego pierwszorzędnym obowiązkiem władzy, jest przede wszystkim zabezpieczenie takiego bezpieczeństwa. Rodzajów bezpieczeństwa ludności jest wiele: może być bezpieczeństwo gospodarcze, żywnościowe, energetyczne, demograficzne, itp., ale brak bezpieczeństwa militarnego burzy wszystkie rodzaje bezpieczeństw i jest dla narodu podstawowe. Wojna okupacyjna niszczy i burzy wszystkie sfery ludzkiej działalności materialnej, ale też niszczy normy etyczne i moralne, cofa naród na poziomie cywilizacyjnym o jedno czy dwa pokolenia. Szczególnie najgroźniejsza jest wojna prowadzona na własnym terenie. Polska leży geograficznie między dwoma napierającymi na siebie przeważającymi siłami, Wschodu i Zachodu, jest obszarem gdzie wojny, a szczególnie wojenne przemarsze wojsk burzą polską substancję ludnościową, materialną i moralną.
Z „potopu szwedzkiego” mimo, że minęło prawie 400 lat do dzisiaj pozostały nie zabliźnione ślady
i ruiny zniszczeń: pałaców, zamków, zburzonych śladów wielkiej cywilizacji Pierwszej Rzeczpospolitej. Wojny były, są i będą, a na ogół ofiarami wojny padają państwa i społeczeństwa słabe, źle zabezpieczone i źle rządzone. Takie, które nie znajdują mądrego sposobu na zapewnienia swojego bezpieczeństwa, w zmieniającej się światowej czy regionalnej grze sprzecznych interesów.
Przemiana ustroju po 1989 r. wprowadziła ogromne zmiany w koncepcji bezpieczeństwa Państwa Polskiego. Z dotychczasowej koncepcji 400 tysięcznej ofensywnej armii, satelickiego państwa obozu Związku Radzieckiego, skierowanego do ekspansji militarnej na Zachód, przekształciliśmy się w dziwny twór, niby samodzielny, ale w jakiś sposób uwikłany w zewnętrzną decyzyjność o niejasnym pochodzeniu.
Z największą zaciekłością niszczono samodzielność gospodarczą i militarną Polski. Oddano w obce ręce przemysł, banki i handel, a siły zbrojne etapami likwidowano, do poziomu korpusu ekspedycyjnego na rzecz ONZ, czy organizacji międzynarodowych. Przestano szkolić rezerwy wojskowe na wypadek wojny, a zapasy broni dla rezerw wyprzedano w rejony konfliktów zbrojnych albo zniszczono. Zlikwidowano pobór wojskowy i jednocześnie ograniczono dostęp do broni prywatnej. Obecny stan bezbronności państwa polskiego jest wynikiem zorganizowanego sabotażu dominujących wewnętrznych sił politycznych, sterowanych i inspirowanych, jak się można domyślać, ze źródeł zewnętrznych.
W aktualnej sytuacji, gdy w pobliżu naszych granic trwa otwarta wojna na Ukrainie, a rząd zajmuje stanowisko antyrosyjskie, jest przesłanka do sprowokowania otwartej agresji przeciw Polsce. Agresji ograniczonej tylko do wschodniej części terytorium Polski, bo Rosja uwikłała się w wojnę z Ukrainą i na Bliskim Wschodzie, ma więc ograniczone możliwości finansowe otwierania nowych frontów walk.
Przy obecnym stanie bezbronności kraju, Polska nie jest w stanie zatrzymać skutecznie nawet ograniczonego rosyjskiego korpusu ekspedycyjnego, a zaproszeni do pomocy Niemcy pod pretekstem pomocy sąsiedzkiej mogą zająć zachodnią część Polski wg granic z 1937 roku, co jest dalej w ich Konstytucji. Są też inne zagrożenia. Zagrożeniem mogącym doprowadzić do wojny jest także masowa migracja ludności arabskiej, wywołana powstaniem Państwa Islamskiego. Problem ten może zaognić się
w 2016-2017 roku, bo Niemcy mają taki pomysł aby wypłacać zasiłki uchodźcom, pod warunkiem zamieszkania w sąsiednich krajach.
Mamy nadzieję że rząd polski nie zgodzi ich przybycie. Z drugiej strony jest też dobra wiadomość. Przez kosztowne uwikłanie się Rosji w wojnę na Ukrainie i w Syrii, oraz gdy przytłoczeni najazdem arabskich imigrantów Niemcy też są wewnętrznie oslabieni, stworzył się dobry czas dla Polski do jedno-dwuletniej swobody budowania własnego bezpieczeństwa militarnego i gospodarczego, opartego na samodzielności obronnej, niskich kosztach i racjonalnych przesłankach. Rozpowszechniany pogląd, że bezpieczeństwo zapewnić nam może szpica amerykańska obejmująca tereny państw postkomunistycznych jest mylny, bo według wspólczesnej doktryny wojennej Rosji w zagrażające im najbliższe bazy amerykańskie Rosjanie pierwsi uderzą bronią jądrową. Bazy te mają leżeć na terenie północnej Polski. Kto poniesie odpowiedzialność za skażenie jądrowe dużych obszarów naszego Kraju. Obecnie dla Polski kilka lat spokoju jest sprawą najważniejszą i trzymajmy się starego polskiego przysłowia „ Jak konia kują niech żaba łapy nie podstawia, bo ją zmiaźdźą”
W tej dużej ilości narastających zagrożeń i zawiłości politycznych należy przypomnieć koncepcję Doktryny Wojennej mojego autorstwa, jako jednego z przywódców „VIRITIM”(patriotycznej organizacji oficerskiej) opublikowanej w Żołnierzu Wolności na przełomie 1988/89 r. pt. „TOTALNA OBRONA NARODOWA”. Wychodzi ona z założenia, że wojny były, są i będą, a na ogół ofiarami wojny padają państwa i społeczeństwa słabe, nierozsądne i nie przygotowane.
Doświadczenia historyczne wskazują, że najlepszym sposobem zapewnienia bezpieczeństwa kraju,
jest takie jego wcześniejsze, wojskowe zorganizowanie, aby okupacja dla agresora była nieopłacalna.

Z nowożytnej historii Polski wynika, że okupant zawsze dążył do eksterminacji ludności polskiej, wymordowania inteligencji i kadr przywódczych, gdyż Polacy genetycznie nie nadają się na naród niewolników i wykorzystają każdą okazję do odzyskania wolności. To powoduje, że okupanci wszelkimi sposobami zawsze dążyli do ograniczenia liczebności ludności polskiej i w błędzie są naiwni a wpływowi politycy, licząc na łagodną obcą niewolę. Głównym celem okupacji będzie wymordowania ludności polskiej, bo celem okupanta jest teren Polski na który okupant przesiedli swoją ludność a nie eksploatacja ludności polskiej.
Koncepcja „Totalnej Obrony Narodowej” wychodzi z założenia, że potencjalnymi agresorami mogą być Niemcy albo Rosja , a najczęściej obydwa te państwa jednocześnie. Wypływa to z historycznych doświadczeń wynikających z naszego położenia geograficznego. Są to mocarstwa światowe, z którymi Polska nie jest w stanie poprowadzić równorzędnej walki obronnej siłami zbrojnymi Armii Czynnej. Nie mamy szans z powodu 7 - krotnej przewagi Niemiec czy 15 – krotnej przewagi Rosji, ale także przewagi technologicznej, która ma bardzo często decydujący wpływ na wynik wojny. Już przy 3-krotnej przewadze można się pokusić na rozpoczynanie agresji.
Jedynym sposobem zapewnienia bezpieczeństwa Polski jest niedopuszczenie do agresji, poprzez takie zorganizowanie systemu zbrojnego państwa i racjonalne uzbrojenie narodu aby okupacja przynosiła tak duże koszty najeźcy , że agresja i okupacja będzie nieopłacalna dla agresora.
Ten sposób organizacji obrony jest znany w historii świata i Europy, tym sposobem zachowała swą niezależność Szwajcaria, nie dała się zsowietyzować Rumunia, itp. Polega to na tym, aby społeczeństwo tak zorganizować, wyszkolić i uzbroić, zawczasu przygotować państwo podziemne, że okupacja takiego kraju łączyła się
z większymi stratami niż korzyściami dla najeźcy . Wówczas takiego państwa na ogół się nie okupuje a jedynie wywiera naciski polityczne.
W naszej koncepcji proponujemy aby na system bezpieczeństwa militarnego Polski spojrzeć kompleksowo, całościowo. Chcemy go przedstawić, popularyzować i przekonać do tego władze i społeczeństwo.
Naród powinien mieć poczucie własnej odpowiedzialności za bezpieczeństwo Ojczyzny. Powinien być mądrze uzbrojony, wyszkolony i mieć poczucie odpowiedzialności za własne bezpieczeństwo i suwerwerenność kraju.

Bezpieczeństwo Polski należy oprzeć na naturalnym dla naszego narodu „ entuzjazmie obronnym”, polegającym do żywiołowej gotowości do Obrony Ojczyzny z poświęcenien nawet swojego życia. Wymaga to działań mądrych
i subtelnych. Złym przykładem jest wydany na samym początku kadencji w 2016 r. przez Ministra Obrony rygorystyczny i drobiazgowy zakaz noszenia mundurow i strojow militarnych. Uderza to szkodliwie
w podświadomość młodych ludzi, dla których noszenie stroju militarnego było zewnętrznym wyrazem gotowości obrony Ojczyzny. Takie zarządzenia są niepotrzebne, bo podświadomie paraliżują samodzielną chęć obrony.
W prezentowanej koncepcji system bezpieczeństwa militarnego Polski powinien być oparty na trzech filarach:

Samoobronie Obywatelskiej, na poziomie gminy, dzielnicy, (jako zawczasu przygotowanego zorganizowanego podziemia zbrojnego)
Armii Czynnej ( poborowej, z kadrą zawodową )
Obronie Terytorialnej (jako rezerwie żołnierzy dla wszystkich sił zbrojnych, a nie wojska regularnego )

1. Samoobrona Obywatelska jest zorganizowanym i wyszkolonym zalążkiem przyszłego zbrojnego podziemia na poziomie gminy, dzielnicy. Jej zadaniem jest stworzenie warunków do nieprzydatności kraju do okupowania i prowadzenie dywersyjnej akcji zbrojnej, po zajęciu terenu Polski przez okupanta, ale także szybko zorganizowana doraźna ochrona obywateli i ich egzystencji w czasie pokoju w nagłych wypadkach. Dowódcy pododdziałów gminnej Samoobrony Obywatelskiej i osoby funkcyjne powinni mieć broń osobistą w domu, a broń cięższa: przeciwpancerna i przeciwlotnicza powinna być w gminnych magazynach. Przeciętnie na gminę w czasie pokoju funkcyjne zalążki rezerw Samoobrony Obywatelskiej powinny liczyć około 20 osób z możliwością przygotowanej wcześniej rozbudowy w stanie zagrożenia do 40-100 osób. Poziom Gminy, Dzielnicy dla Samoobrony Obywatelskiej jest dlatego właściwy, że członkowie zbrojnego podziemia powinni mieć do siebie zaufanie, znać się osobiście już na poziomie podstawowego pododdziału. Do Samoobrony Obywatelskiej mogą być powołani tylko obywatele
i mniejszości etniczne bezwzględnie lojalne wobec Narodu i Państwa Polskiego. Broń powinna być
z czołówki technologicznej, a taktyka uwzględniać miejscowe warunki terenowe i rozwój technologiczny przeciwnika. Samoobrona Obywatelska od pierwszych dni wojny „rozpływa” się w terenie i wykonuje zaplanowane działania: odwraca drogowskazy, likwiduje spisy ludności, usuwa nazwy miejscowości oraz przygotowuje się do wcześniej zaplanowanych działań zbrojnych. Ważny jest „patriotyczny duch obywatelski”, jego kształtowanie i umacnianie. Należy popierać rozbudowę organizacji paramilitarnych, poprzez samoorganizowanie się społeczeństwa w strukturach organizacji: Ochotniczych Straży Pożarnych, Drużyn Strzeleckich, Związkow Strzeleckich, starszoharcerskich, rekonstrukcyjnych, szkół mundurowych
i tym podobne. Nie należy narzucać „zupackiego” drylu szkoleniowego, ale zachęcać poprzez patriotyczne wychowanie i oparcie się w kształtowaniu duchowym na wierze katolickiej. Powinno się je wspierać instrukcjami, filmami, regulaminami, opracowaniami szkoleniowymi, jak to robiono w II Rzeczypospolitej. Wyszkolenie powinno się opierać na samodzielnej chęci do zdobywania wiedzy wojskowej, wspieranej przez władze. W obecnych warunkach stanu bezbronności w 2016 r. umocnienie bezpieczeństwa kraju powinno się rozpoczynać od budowy Samoobrony Obywatelskiej, jako najmniej kosztownej, a jednocześnie najprostszej i w najszybszym czasie zapewniającej bezpieczeństwo doraźne. Jednocześnie zmienia to radykalnie stosunek sił. Przyjmuje się w opracowaniach wojskowych, że do zrównoważenia w walce wyszkolonych oddziałów partyzanckich potrzeba 10 krotnej liczebności regularnych wojsk okupacyjnych. Czyli inwestując w budowę i rozwój sił przyszłego dobrze zorganizowanego zbrojnego podziemia, Polska zbliża się do równowagi sił w wojnie obronnej z mocarstwowymi sąsiadami. W stosunku do Niemiec współczynnik zmienia się na (10 : 7) , czyli mamy przewagę w obronie nad Niemcami i stosunek ( 10 : 15 ) z Rosją czyli 1 : 1,5 ) co znaczy, że przy takiej przewadze nie rozpoczyna się wojny. Agresje można rozpoczynać przy przewadze przynajmniej (3:1).

2. Armia Czynna regularna, powinna liczyć do 250 tys. żołnierzy i być przygotowana do ograniczonych ale kompleksowych działań wojennych oraz być ośrodkiem szkolenia przyszłej rezerwy, kierowanej do Obrony Terytorialnej będącej zapleczem Armii Czynnej i Samoobrony Obywatelskiej. Armia Czynna powinna być zdominowana przez wojska specjalne i dywersyjne, z których żołnierze odchodzący do rezerwy stają się szkoleniowcami lub członkami rezerwy Obrony Terytorialnej, Armii Czynnej i zbrojnego podziemia Samoobrony Obywatelskiej. Armia Czynna powinna być gotowa do ewentualnej ewakuacji za granicę Władz Centralnych, dokumentów i cennego majątku do zaprzyjaźnionych państw sąsiadów czy mocarstw. O takie kontakty zagraniczne należy już wcześniej dbać i o nie zabiegać.

3. Obrona Terytorialna powinna być wyszkolonym i zorganizowanym zapleczem Armii Czynnej mobilizowanym w zagrożeniu konfliktem zbrojnym lub klęskami żywiołowymi. Mogą to być oddziały zalążków regularnych (etatowe) albo mobilizowane tylko w stanie zagrożenia i przydzielane do Samobrony Obywatelskiej czy Armii Czynnej lub będące elementem Obrony Cywilnej. Wyszkolone rezerwy kraju wielkości Polski powinny liczyć około 450 tys. Ludzi.
Koncepcja bezpieczeństwa „Totalnej Obrony Narodowej” wymaga szeregu współgrających działań jak np.: masową produkcję zaawansowanego technologicznie sprzętu bojowego w kraju. W tym przenośne inteligentne rakiety przeciwlotnicze i przeciwpancerne typu : „wyceluj i zapomnij”, drony obserwacyjne i bojowe itp. Broń snajperską mało i dużokalibrową oraz budowę wielu strzelnic
i miejscowych doraźnych poligonów. Ograniczenia kosztownego importu do niezbędnych urządzeń jednostkowych, a sprzęt bojowy występujący w dużej ilości powinien być produkowany w krajowych fabrykach, wg najnowocześniejszych wzorów. Firmy zagraniczne nie powinny mieć dostępu do dziedzin,
w których mają informację o masowej ewidencji ludności i danych osobowych, dotyczy to : zaopatrzenie prąd, telefony, wodę, gaz itp. Złym przykładem było przekazanie za rządów lewicy zaopatrzenia w prąd w stolicy Warszawie, niemieckiej firmie RWE. Nawet Ministerstwo Obrony nie może
w tajemnicy wybudować byle schronu, czy węzła łączności bez zgody i wiedzy niemieckich służb zawiadujących dostarczeniem prądu. Na komendę niemiecką może być zarządzona awaria prądu
w całej stolicy Polski i jest to na pewno zaplanowane. Odzyskanie przez państwo polskie własności
i prawa decyzji nad strategiczną gospodarką jest konieczne dla zapewnienia bezpieczeństwa militarnego. Dlatego należy powrócić do zaniechanej koncepcji Powszechnego Uwłaszczenia, gdyż w imieniu Narodu można spolonizować gospodarkę przemysłową, banki i strategiczne dziedziny życia społecznego, które zostały kryminalnie sprywatyzowane. Z poparciem Narodu będzie łatwiej i sprawniej przeprowadzić takie reformy. Realizacja koncepcji „Totalnej Obrony Narodowej” zapewnia bezpieczeństwo krajowi na poziomie najniższych kosztów, bo wykorzystuje się entuzjazm i samoorganizację społeczeństwa, ale wymaga dużo większych, specyficznych działań przygotowawczych w wielu dziedzinach państwowości
i życia społecznego.

Przede wszystkim musi być odzyskane zaufanie ludności do władz państwowych, ale też zaufanie władz do społeczeństwa. Obecnie jeszcze tego zaufania nie ma, a władza dotychczasowa obawia się uzbrojenia narodu i opiera się naciskom patriotów na dążenia do powszechności posiadania broni. Są to pozostałości nawykow myślenia po władzach zaborowych i okupacyjnych. To wzajemne zaufanie należy odzyskać i budować. Wiele innych uzupełniających informacji jest zawarte w przygotowywanym szerszym opracowaniu, na które na razie nie ma jeszcze zapotrzebowania, ale które powinno być przez Akademie Wojskowe i Instytuty wojskowe dopracowywane, rozwijane i dostosowywane do bieżących warunkow.
Warszawa 16-04-2016 r.
Płk WP mgr inż. Jan G. Grudniewski, były Zastępca Dowódcy 1 Dywizji Zmechanizowanej prug@onet.pl ,
Komendant Naczelny Polskich Drużyn Strzeleckich gen dyw ds. Jan G. Grudniewski tel.601361962

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

KOMENTARZE

  • To nietrafiony pomysł
    W dobie walczących robotów i bomb atomowych armia z poboru jest bez sensu. Powinniśmy postawić na produkcję własnych robotów bojowych i broni masowego rażenia, a nie tracić pieniądze na zmuszanie młodych mężczyzn do bezsensownej służby. Poniższy link jest do uzasadnienia mojej tezy:
    https://innywariant.weebly.com/blog/obowiazkowa-sluzba-wojskowa-czy-ma-sens
  • @Jack Mac Lase 01:26:24
    Patrole młodych poborowych szybko zlikwidują nową broń biologiczną w postaci dzików zarzucanych na teren Polski.

    Młode wojsko musi być szkolone w sterowaniu dronami. Nowa technika wojskowa to nie stare szybkości XX wieku.
  • 5* ale powinno by 6*
    Znakomite słowa, pozdrawiam!
  • doczytałem do połowy..bełkot..
    z samozwańczymi generałami jak i admirałami mogę porozmawiać na przerwie przy pracy łopatą.. bo do tego nadają się, albo nawet nie :(

    Zacznijmy od tego, że Polska to nie Irak, a nawet nie Ukraina.. Polska wojnę dawno przegrała, ale gospodarczą.. Nikomu z ościennych państw nie opłaca się wysyłać tutaj wojska!!!!!!!!!! Wojna w XXI w cywilizowanym Świecie przebiega inaczej..

    NASZYM WROGIEM, JEST POLSKOJĘZYCZNY RZĄD!!!!

    Moim zdaniem, każdy Polak powinien potrafić obsługiwać broń krótką jak i długą, o białej nie wspominam, bo to podstawa. Do tego wprowadzone od podstawówki zamiast piłki kopanej, sztuki walki. Starsze ode mnie roczniki w liceum strzelały na lekcjach PO z KBS-ów, ja już niestety miałem tylko teorię, co to OP1, i OP2; teraz to chyba na lekcjach (o ile są) uczą jak z maski przeciwgazowej zrobić bongo, które jak najmniej towaru zmarnuje podczas palenia..

    Reasumując; gdybym odbył obowiązkową służbę wojskową w poprzednim systemie, to bym ścielił łóżko na rozkaz żony.. a tak co rano mam spięcie :))))
  • @wk..ny 15:01:02- tak jest
    Moglibyśmy takie działania jak powszechny obowiązek służby wojskowej wprowadzać gdybyśmy byli niepodległym, suwerennym państwem. Polska to firma gałąź i wszystkie zarządzenia przychodzą z góry - więc to też .Widocznie góra ma jakieś zbrodnicze plany w stosunku do Narodu Polskiego że potrzebuje młodego polskiego wojaka z poboru. Niestety utraciliśmy niepodległość ze 300 lat temu, od tego czasu jesteśmy tylko tworem traktatów i układów. My naszą niepodległość musimy dopiero wywalczyć, chyba że stanie się coś... czego obce męskie narządy rozrodcze nie przewidzą np. gilotyna do papieru.

    pozdr.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

ULUBIENI AUTORZY

więcej